Jestem dziś niepoprawną hedonistką, macie być grzeczni i niepoprawnie mili, jestem małym pierdolonym wszystkim, centrum świata, jego egocentrycznym, skondensowanym punktem; kłaniajcie się i padajcie do stóp.(A w sumie szesnaście lat brzmi już całkiem poważnie).
Poza tym, ja i kołdra stałyśmy sobie ostatnio rozkosznie bliskie, kisnę w błogiej nudzie i jest mi tak dobrze, że zestarzeję się i umrę na tych feriach.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz